Witam wszystkich po długiej przerwie, swoją nieobecność na blogu oraz jego zaniedbanie usprawiedliwiam brakiem wolnego czasu. Od dzisiaj postaram się dodawać posty na bieżąco:)
Dzisiaj postanowiłem pokazać Wam pierwszy, prawdziwie wiosenny zestaw. W końcu z szafy mogłem wyjąć czarną ramoneskę, którą znacie już z poprzedniego posta. Poszukiwania tej idealnej zajęły mi sporo czasu, przymierzyłem dziesiątki za krótkich bądź szerokich kurtek. Swoją 'wymarzoną' znalazłem w Cubusie.
Pod kurtkę ubrałem białą koszulkę DIY. Górę połączyłem z czarnymi spodniami które uszyła moja mama. Spodnie zostały wykonane na wzór joggersów, jednak sam materiał jaki został użyty do ich uszycia oraz zamek nadają im niecodziennego wyglądu. Moje dzisiejsze obuwie to creepersy, które idealnie pasowały do całego zestawu. Poprzez mój outfit chciałem pokazać Wam, że czarno biały zestaw nie musi być wcale nudny.
Hello after a quite long break. I was absent for such a long time as I had no time to post regularly but since now, I'll try to make up.
Today's set is typically a spring one. I can finally wear my favourite black biker jacket which you've already seen in a previous post. I was looking for this perfect jacket for a long time and I found the one in Cubus. I am wearing plain DIY t-shirt and black loose pants made by my mum. These trousers are joggers-like but the material and zip make them look more unusual. Shoes for today- creepers. They perfectly match the whole look. This set is a proof that black&white combination does not have to be dull;)